Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciele. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 grudnia 2009

wymiankowo....:)

na począteczku......dziękuję wam za te wszystkie cudne słowa wsparcia....ze jesteście ze mną!!!!......to co robię sprawia mi ogromną Radość....i tak mi sie wydaje ze w końcu odnalazłam sie.....ale takie momenty mnie dobijają....i sprowadzają znów na ziemię...i wtedy wydaje mi sie ze to wszystko nie ma sensu.....ale chyba tak to jest w tym świecie...trudno...ja bede tworzyć dalej, ale juz raczej dla przyjemności, a teraz czas zacząć sie modlić o jakąś konrętną pracą....bo dłuzej tak nie dam rady....
a teraz prezenty....dostałam przesyłke w wymiance którą zorganizowała Agnieszka MD....miałam potem zaproszenia na inne wymianki ale niestety musiałam zrezygnować....:(
moja przesyłeczka pofruneła do Maleństwa - mozecie zobaczyć u niej co dostała odemnie:)....a to co jest na zdjęciach dostałam od Vierrnej:)
oczywiście połowe z tego wszystkiego przygarnął mój mistrzuniu...no ale to tak ostatnio u mnie bywa....hi hi hi:)....pierwszym nowym nabytkiem pluszakowym stała sie ta świetna , mięciusieńka owieczka, która juz zaznajomiła sie z tresztą rodzinki misiaków i królików:)
ta kartelucha ....cudo.....
no i pudełeczko...którego niestety nie umiałabym zrobić dlatego jeszcze bardziej mi sie podoba!!!:)....zostało niestety przygarnięte przez mojego mistrza....ach....smutno mi...no ale moze po jakimś czasie mi odda....hi hi hi....juz ja coś wymysle....zrobie z nim wymianke....he he:)


czwartek, 3 września 2009

przyjaźń ....

coby nie było ze nic nie robie, to przedstawiam dzis to co zrobiłam dla mojej kochanej przyjaciółki, która mnie zawsze wspiera, buduje, i ociera łza....znamy sie już wiele, wiele lat i nie wyobrażam sobie jakby to było gdyby jej nie było.....dziękuję Bogu za Nią!!!:)
przyjaźń jest prawdziwa, kiedy ufamy drugiej osobie, kiedy wiemy ze w każdej chwili możemy liczyć na jej pomoc, na jej uśmiech, przytulenie ale tez i na słowa które nas ustawią do pionu....dbajcie o swoje przyjaźnie.....
a oto co zrobiłam....
notesik.....


karteczka "ciacho" -kiedyś dostałam taką podobną i tak mi sie spodobała ze stwierdziłam ze muszę spróbować zrobić podobną....:):)

broszka..... pierwsza w moim zyciu.....
i kolczyki -tez pierwsze w moim zyciu....:)

a na koniec zdjęcie mojego mistrza jak dreptał do szkoły...kazał mi iść z tyłu i nic sie nie odzywać, tak mocno chciał być samodzielny....:) a wracał w podskakiwaniach i pełen radości i stwierdził ze było nawet fajniej niz w przedszkolu....:) no i dostał pierwszą piątke....ach...jaka jestem z niego dumna!!!:)


piątek, 21 sierpnia 2009

moje zapomniane okienka....

już dawno nie robiłam moich kochanych okienek....dziś chciałabym wam pokazać kilka kolejnych ....kiedyś robiłam ich całe mnustwo, a ostatnio wyparły je kartki...ech.....no ale tak to bywa:))))czasmi trzeba odpocząć od jednego a zabrać sie za inne:)))
chciałabym wam baaaardzo podziękować za te przemiłe słowa!!! za mobilizacje, za podniesienie na duchu...tak sie zastanawiałam dlaczego tak mam...moze dlatego ze byłam zawsze zbyt krytykowana -negatywnie, mało docenianiana -zawsze gdzieś z tyłu, mało słów słyszałam pozytywnych o tym co robie -prócz mojej kochanej babci, która zawsze we mnie wierzyła i dziś zapewne patrzy sobie na mnie i się uśmiecha...
ale dziękuję wam bardzo , bardzo...cieszę sie ze jesteście wy, któzy mobilizujecie mnie, którzy doceniacie to, co robie!!!:)





przypominam o zabawie"pudełkowni"-zapisy trwają:)

piątek, 17 lipca 2009

miłość...:)

chciałabym wam o czymś opowiedziec....nie jest mi łatwo...wchodząc do sklepu moje dziecie pyta czy mogę mu kupić jaogurta -nie jest wymagający -słodyczy nie chce:)...a ja zerkając w portfel zastanawiam sie- chleb czy jogurt.....takie są realia...ale dziękuję Bogu, że mam Jego!!!Zaopatruje mnie we wszystko i nie musze sie martwić co bede jutro jesc...w co sie mam ubrać...czy kupi ktoś moje rzeczy czy nie.....ufam Mu...i każdego dnia widzę Jego wielką miłośc do nas! ostatnio np dostałam "pieniązka" od cichego darczyńcy...to był balsam dla mego portfela....dostałam reklamówke spodni dla mojego małego mistrza...a tak martwiłam sie bo szybko rośnie i wyrasta z tego co ma...wystarczy ze myśl pojawi sie w mojej głowie a Bóg już działa...nie, On już wcześniej wie czego mi trzeba...:):))))) muszę jeszcze wspomnieć o pięknym prezenciku, który rozradował mi serducho...Dziękuję Loreena!!!! miłe słowa, które piszecie domnie...i małe karteluszki z uśmiechniętymi literkami( jeszcze raz dziękuję Ula!:)tak małe a tak bardzo cieszy.....:)podziwiam wasze blogi i choć daleko mi do tego co wy tworzycie, to i tak dziękuję Bogu ze daje mi oglądać te piękności, które są inspiracją dla mnie każdego dnia....:))....DZIĘKUJĘ!!!:))))
*******************
a oto karteluszki jakie powstały jakiś czas temu...zrobilam tez albumik i.... ale to następnym razem.....całuje was gorąco!!!













a oto miły prezencik jaki dostałam....motylkowo mi sie zrobiło...ściskałam i macałam i wzdychałam że mam tyle śliczniutkich motylków, papierków....ach...dziekuję jeszcze raz Loreena !

sobota, 13 czerwca 2009

marzenia sie spełniają.....:):):):)

chciałam się dziś pochwalić swoim nowym miejscem pracy!!!!!!!!!!:):):):):):):):):):)
oto relacja......
nawet nie wiecie jak mi sie micha cieszy jak spoglądam na to wszystko! wykonawcą mojego kącika był mój "przybrany" , kochany braciszek!:)...było przycinanie, wiercenie.......ach co się działo....

było tez oczywiście pozowanie...hi hi...:):):)
aż szkoda było je zagracać tak ślicznie wyglądały...:)


wiecie, ja jestem totalną świruską na punkcie szuflad..."szuflandia" to coś co najbardziej kocha moje serducho...i zawsze marzyłam o samych szufladach...ale ...te co mam narazie mi wystarczą...a jak to mój wykonawca półeczek mówi....wszystko w swoim czasie...:)
no i jeszcze fajnie bo udało mi sie w ten sam dzień dostać stolik od sąsiadów...został przycięty i posłuzył za przedłużenie mojego..hi hi...bo mi zawsze brak miejsca...wam też?...:)


a oto......tadam.....
*****zblizenie na moje nowe miejsce pracy:):):):)*******


a to wszystko w całej okazałości z moimi przydasiami!:) w plkanie jest jeszcze mała zasłonka...ale to narazie w planach.... no i "patyczek" na wszystkie stązeczki i koronki...ale to też w planie..jak bedzie -pokaze sie oczywista!!:):):)
buziaki!!!


marzenia sie spełniają!!!!!!

piątek, 3 kwietnia 2009

rewelacyjny papier

chciałam wam powiedzieć, że w końcu wypróbowałam sposób Małgosi http://qchquejaime.blogspot.com/
na papier z serwetek...oto moje efekty i opis jak to zrobić.....
sama jestem w szoku że to takie proste a jakie super efekty wychodzą!!!:)
Dziękuję ci dobra kobieto!!!:)





kolejność układania: na deske do prasowania kładziemy papier śniadaniowy, następnie kartke z bloku technicznego, potem folie kuchenną(tą przezroczystą, miękką), następnie pierwszą warstwe serwetki i znów papier śniadaniowy....wszystko to zaprasowujemy żelazkiem...ale musi być bardzo gorące!















ja jeszcze się pobawiłam w przyprasowanie materiału....znalazłam kawałek ciekawej firanki, i zaprasowałam...nie przykleiła się, ale za to odbiły się elementy...tu na zdjęciu widac listki...uroczy efekt!!:)






a tot efekty!!!:) a musze jeszcze dodać że można użyć drugie warstwy serwetek...tutaj na zdjęciu je widać: trzecia od lewej i ostatnia...



środa, 25 marca 2009

credits: Iveta

oto adres stronki z super zdjęciami makro! I tam tez pojawiły się moje prace i moje zdjęcia!!:) zapraszam do podziwiania!!:)