Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lipca 2013

miłe wspomnienia.....:)

na fotce od lewej: KoliberArt, Ki, szef:), Ikemo i ja -oczywiście ze swoim identyfikatorem- choć na fotce go nie widać:) 

 wróciłam z Wrocławia i powiem wam że nie spodziewałam się, że jednak ktoś mnie rozpozna.....że ktoś do mnie podejdzie i ucieszy się na mój widok....a jednak:)....cieszę się że mogłam was poznać......


...poprzytulać się:)....(tu z Brises)

to był naprawdę dobry czas....tylko szkoda że jednak nie mogłam być na dłużej.....

ale za to razem z DT Namaste zorganizowałyśmy sobie dobry czas- a raczej super noc pozlotową:)....był czas na nocne pogawędki, pyszną kolacyjkę (dzięki Olu), ...no i nie uwierzycie, ale na robienie karteczek również...heheheh:)
tutaj zostałam przyłapana, na klejeniu:)
dziękuje Ikemo - Oli za wspaniała gościnę....Ki za pogawędki....
kocham pasty strukturalne:)
nasza sesyjka .....buźka!:)


 i takie oto karteluszki powstąły, głównie z nowości Namaste...
pobawiłam się troszkę  pastą strukturalną, farbkami...użyłam papieru Namaste i nowych kwiatuszków, które już niedługo pojawią się w sklepie:)



pozdrawiam tu zaglądaczy....i do następnego spotkania się!!!:)

na blogu Namaste więcej fotek:)

niedziela, 19 czerwca 2011

kuferek pełen skarbów:)

od dłuższego czasu zastanawiałam sie co zrobić ze skarbami z dzieciństwa "Mistrzunia"...no i przydarzyła sie okazja, bo na blogu "Kwiat Dolnośląski" ogłoszono konkurs na dzień dziecka i tak postanowiłam zrobić kuferek pełen skarbów z dzieciństwa:) Mistrzu poszperał w środku zachwycił się bardzo i dopytywał sie co z czym i dlaczego....hehehe...nie wszystko pamięta:)



i tak.....wykorzystałam bucik, który neistety ostał sie ano jeden, bo w trakcie tak wielkiej ilości przeprowadzek gdzieś sie drugi zawieruszył....musiało koniecznie być zdjęcie Mistrzunia z gitarą, którą uwielbiał i dłuuuugo wszędzie z nią podróżował i śpiewał piosenki, choć umiał tylko dwa słowa -mama i tata....oto słowa pewnej piosenki: "mama, tata, mama, tata, Janio auto brum brum babi, kaki brum brum"....tłumacząc , mama, tata, mama, tata i Janek jadą autem do babci i dziadka:)....i tak odchodziły śpiewy przez cały dzień....wersje liryczne i rockowe:)
oczywiście nie mogło tez zabraknąć "ciufci" , bo tylko na peronie obiad smakował:)



i skarby......
pierwsze buty - kupiłam je jak byłam w ciąży:), plik kluczy , które pasowały do wszystkiego a zwłaszcza do pierwszego "sejfu" i do auta odpychanego nogami.....pierwszy smoczek z "zaczepnikiem", pierwsze zęby....iiiiiii najfajniejsze i najmilsze.....pijścionek zajenczynowy dla mamy:0).....oj tak tak ...piejścionków to miałam duuuuzzzoooo, ale ten był scególny, bo z motylkiem:)
i tyle opowieści o skarbach:)
wy też macie takie skarby????......:)

wtorek, 27 października 2009

ślubny...i trochę wspomnień...:)

kolejny ślubny...tym razem kropelkowy..choć tej dużej ilości kropelek oczywiście nie widać...hmmm.... ale były..., zanczy są...musicie mi uwierzyc...:)...prawie na kazdym wywijasku są kropelki.....
dziękuję kochane za wspaniałe słowa....za to ze zaglądacie...za to ze jesteście...dzięki wam poznaje nowe, wspaniałe blogi, które są dla mnie inspiracją...
powiem cicho ze powstało następne pudełeczko...ale to następnym razem...:)
buziaki....i zapraszam do oglądania:)









tak mnie rozmiękło tamto zdjęcie mojego mistrza, że wyszukałam dwa z czasow kiedybyłem mały i nadziadka mówiłem "kaki"...hi hi:)...fajny, co?...hi hi:)


poniedziałek, 8 czerwca 2009

wyróżnienie...i ...była sobie "ona".....

dziś chciałabym wam zaprezentować moją prace,którą wykonałam już jakiś czas temu, ale jest bardzo bliska memu sercu.....nie wiem sama dlaczego, ale bardzo ją lubie, bo mówi o mnie...."ona" jest skryta, cicha, bojaźliwa....wolna....z tego względu że nadal robie kolejne albumiki, których nie chę pokazywac przed skończeniem....więc tak pomyslałam sobie, że bede wam pokazywać moje ulubione prace,ktre kiedyś zrobiłam i które są tak szczególne dla mnie...
dziękuję za kolejne wyróznienie...tym razem od slodqiej- dziękuję kochana...!!!:):):):):)

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

misz masz:)

dziś robiłam wielkie porządki w pudłach bo zaczna mi brakować miejsca na to co nowe ...i znalazłam moją książke, którą pisłam jak byłam w liceum...hi hi...jeszcze pisana na maszynie...:) byłam w szoku, bo byłam pewna że gdzieś to przepadło....hi hi... a tu taka niespodzianka...a jak miło mi było poczytac...oczywiście pośmiałam sie troszke...no ale...to tak dawno pisane...:))

ruszylam dalszą część robienia blaszek, tym razem wycinałam krztałty, dzbanuszek, serduszka...cięzko sie wycina, ale efekt rewelacyjny...może jak zrobie następne candy to coś z tego wykorzystam, na pewno komuś sie przyda!!:) a ja bede szcześliwa, że komuś sie podoba...:))

z tego względu, że ostatnio robie tylko porządki i zaleglą pracę przy kronice przedszkolnej, to i czasu brak na robienie karteczek, ale jestem blisko skończenia mojego pierwszego albumiku...nazwałam go "roczniak", bo ma w sobie wszystkie pory roku...więc go tu prezentuje... :)

a to jeszcze zaległa karteczka na wyzwanie w Cafeart :kartka z tulipanem...:)


środa, 1 kwietnia 2009

wspomnienia



wzięło mnie na wspomnienia....sięgnęłam po zdjęcia z moich zajęć...i wykopałam zdjęcie karteczki, którą sobie zostawiłam na pamiątke...takie karteczki robiłam z dziećmi na kiermasz świąteczny...to było robione techniką pergamano...:) ale znalazłam tez inne zdjęcia ..które wam tutaj pokarzę...:)

mieliśmy też taką fajną panią sekretarke, która robiła takie śliczne bukieciki....:)
jest na zdjęciu piętro niżej...:)

a to ja szalona ....z koleżanką...na jednym z kiermaszów...:) wianki robiłyśmy same...a na twarzy mialyśmy przyczepione jeszcze biedroneczki...miło wspominam ten czas...taki wiosenny...:)