czwartek, 26 maja 2011

słowa błogosławieństwa.....

ważne jest aby błogosławić swoje dzieci, aby wypowiadać nad nimi słowa błogosławieństwa a nie przekleństwa.....już od dłuższego czasu chciałam zrobić coś co będzie wisiało w takim miejscu aby mój smyk mógł czytać słowa które są dla niego nauką i zarazem błogosławieństwem na przyszłość....i przydarzyła się ku temu okazja -wyzwanie w HopmArt- dzień dziecka
wytyczne były proste - w skrócie-coś dla dziecka.....
od razu wiedziałam co zrobić
jak wiecie mój Mistrzu kocha kosmos i wszystko co z nim związane, to nie tylko pasja dziecięca -bo trwa już prawie 5 lat, ale coś więcej....projektuje silniki, ciągle pogłębia swą wiedzę na temat planet, galaktyk i temu podobnych sprawach -czasami ja nie wiem o co chodzi...hi hi:)
...miał wiele pasji, które po jakimś czasie się kończyły...ale ta nie....staram się go za każdym razem wspierać w tym co go interesuje....a zwłaszcza jeśli chodzi o kosmos...jego marzeniem jest praca w Nasa....i ja mu w tym błogosławie:)....każde słowo wypowiadane nad jego życiem kiedyś przyniesie swoje owoce....przyznaje ze czasami to nie jest proste, nie wychodzi, ale wciąż się uczę i dziękuję Bogu ze mnie w tym kształtuje :)
a oto co powstało......


słowa które wierzę wydadzą owoc



rakieta jest ruchoma, wiec może lecieć na ziemie.....
ale i na jego ukochaną planetę -Tytan:)


Janek jest prezentem zachwycony i już wisi w samym centrum jego "galaktyki"

błogosławcie swoje dzieci....zawsze ...na każdym kroku!!!!!!

6 komentarzy:

magda.matraszek pisze...

przepiękna, prawdziwie kosmiczna zawieszka!!!!! dziękujemy za wspólną zabawę :)

zuziucha pisze...

No to niezły kosmos. Oby marzenia Twojego synka się spełniły. Dziękuję za udział w wyzwaniu Hopmart.

Montażownia.pl pisze...

Piekna praca :)

Anulka pisze...

WOOoW! Ale cudo!

jelonkaa pisze...

Świetny pomysł...wspaniałe świadectwo :) Dzięki.

Natka pisze...

Świetny prezent! Słowo Boże ma moc i na pewno wyda swój owoc we właściwym czasie! Pozdrawiam