sobota, 14 października 2017

zasypało mnie....


Nie, to nie śnieg mnie zasypał ale kwiatki, duża ich ilość....tzn tak mi sie wydaławało, ale jednak wciąż ich mało hehehehe. 
poniżej zdjecie z dalszą częścią- wybaczcie ale już byłam tak wczoraj zmeczona że dosłownie nie chciało mi sie ich układać do zdjecia 😉
Czasami wystarczy jedno słowo przyjaciela, żeby w tym co robisz znów znaleźć radość .


















4 komentarze:

Mrs.Rose pisze...

Przepiękne kwiatuszki :)

mirosek pisze...

Cudne :) do pozazdroszczenia ta hurtowa kolorowa ilość :)

Ein Dekoherzal in den Bergen pisze...

WAHNSINN SO fleißig;;;;

WÜNSCHE NOCH EINEN SCHÖNEN ABEND
bis bald die BIRGIT aus TIROL

Sam Nang pisze...

Przepiękne kwiatuszki สมัคร D2BET