środa, 25 marca 2009

dziś cięzki dzień mam...was wena opuściła a mnie.....dopadła depresja....brak pracy, brak finansów.....brak kogoś kto by mnie przytulił...brak słonka...choć przepraszam dziś słonko świeci...a gdzie mój optymizm.....zmieniam muzyke......bo nie pasuje do mojego czarnego nastroju....

1 komentarz:

Peninia pisze...

Mnie też czasami dopada taki dzień...och, nie martw się Rachel napewno bardziej optymistyczne myśli wrócą jak tylko zrobi się ciepło, zakwitną kwiaty a łaki zasnują motyle... :))

Będzie dobrze...Pozdrawiam :))


"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać..."